„Firma Grzegorza K.” „najmuje” ostatnich alkoholików poniewierających się po ulicach (reszta pije „po cichu” z dala od ludzkich oczu) do malowania płotów u seniorów. Dzienne wynagrodzenie to mniej więcej równowartość pół litra wódki. Co na to „Państwowa Inspekcja Pracy”?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz