Poniedziałek, 19 stycznia 2026 roku, wczesne godziny popołudniowe, rozbity przód auta (rejestracja z województwa mazowieckiego) jadącego Lubelską w kierunku Piłsudskiego. Auto potem stało jeszcze z godzinę po drugiej stronie Piłsudskiego pod cmentarzem, gdzie jest teoretycznie zakaz zatrzymywania się (gdzie mają stawać kierowcy przyjeżdżający na cmentarz? istnieje tylko mały parking z drugiej strony cmentarza od ulicy Wiejskiej). Mimo oznaczeń (okazuje się kiepsko działających) kierowcy, zwłaszcza ci przyjezdni, jadący od Lublina, miasta wojewódzkiego, intuicyjnie są przekonani o swoim pierwszeństwie przejazdu skrzyżowania.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz